„Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz
” SŁOWO PASTERSKIE ARCYBISKUPA KATOWICKIEGO
na I Niedzielę Wielkiego Postu 2020 roku

Drodzy Diecezjanie, Bracia i Siostry!

1. Z radością informuję, że Ojciec Święty Franciszek potwierdził datę beatyfikacji Sługi Bożego ks. Jana Franciszka Machy i wskazał miejsce tej uroczystości. Odbędzie się ona w sobotę, 17 października 2020 roku, w katedrze Chrystusa Króla w Katowicach. Do przeprowadzenia beatyfikacji został wydelegowany prefekt watykańskiej Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych ks. kard. Angelo Becciu.
 
Już dziś zapraszam wszystkich diecezjan do udziału w tym historycznym wydarzeniu przedstawienia Kościołowi świętości życia kapłana, który 25 czerwca 1939 roku przyjął święcenia kapłańskie, a jego posługa wikariuszowska rozpoczęła się tuż po wybuchu II wojny światowej w parafii św. Józefa w Rudzie Śląskiej, gdzie zapamiętano jego gorliwą pracę duszpasterską. Uwadze neoprezbitera i jego trosce nie uszedł los rodzin, których ojcowie już w pierwszych dniach okupacji zostali aresztowani za udział w powstaniach śląskich, za propolską postawę w okresie plebiscytu, za służbę Polsce, do której Górny Śląsk został włączony 22 czerwca 1922 roku.
 
W reakcji na tę sytuację ks. Macha, wrażliwy na biedę i niesprawiedliwość, rozwinął ożywioną działalność charytatywną wśród polskich rodzin, dotkniętych boleśnie skutkami okupacji. Rodziny te – pozbawione środków do życia – znajdowały się na skraju humanitarnej katastrofy, ponadto panujący terror powodował ich społeczną izolację. W tej sytuacji trzeba było pomocy Kościoła, którą ksiądz Jan Franciszek – wierny przykazaniu miłości – rozwinął na szeroką skalę. Gestapo aresztowało go niejako na gorącym uczynku, podczas spotkania w Katowicach 5 września 1941 roku. Znaleziono przy nim sprawozdanie z czerwcowej akcji charytatywnej z wyszczególnieniem: Rudy, Orzegowa, Goduli, Lipin, Nowego Bytomia, Chropaczowa i Łagiewnik. Po brutalnym przesłuchaniu umieszczono go w obozie w Mysłowicach. 17 lipca 1942 roku odbyła się przed sądem doraźnym w Katowicach krótka rozprawa. Ks. Macha został skazany na karę śmierci przez ścięcie. Bezskuteczne okazały się interwencje katowickiej kurii, nuncjusza apostolskiego w Berlinie oraz rodziny.
 
W przededniu śmierci ks. Macha napisał list do swoich rodziców i rodzeństwa, w którym czytamy: „Kiedy więc ten list będziecie czytać, mnie już nie będzie między żyjącymi. Zostańcie z Bogiem! Przebaczcie mi wszystko! Idę przed Wszechmogącego Sędziego, który mnie teraz osądzi… Umieram z czystym sumieniem. Żyłem krótko, lecz uważam, że cel swój osiągnąłem. Nie rozpaczajcie! Wszystko będzie dobrze. Bez jednego drzewa las lasem zostanie. Bez jednej jaskółki wiosna też zawita, a bez jednego człowieka świat się nie zawali… Pozostańcie z Bogiem”.
 
Wyrok przez ścięcie gilotyną wykonano 3 grudnia 1942 roku w katowickim więzieniu. Ciało kapłana – męczennika zostało przewiezione do Auschwitz i tam spalone w krematorium. Na cmentarzu w Chorzowie Starym urządzono mu – zgodnie z jego prośbą – symboliczny grób.

W 2013 roku rozpoczął się proces beatyfikacyjny ks. Machy na szczeblu diecezjalnym w Katowicach. Zakończył się on 5 września 2015 roku. Zebrana dokumentacja została złożona w Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych. 16 marca 2016 roku akta sprawy zostały publicznie otwarte i rozpoczął się etap rzymski procesu beatyfikacyjnego, szczęśliwie zakończony dekretem papieskim potwierdzającym męczeństwo Sługi Bożego ks. Jana Machy, co otwarło drogę do beatyfikacji tego heroicznego kapłana, sługi Boga i ludzi, który może stać się patronem naszego seminarium duchownego, powołań do służby Ewangelii i dzieł charytatywnych.
 
2. Bracia i Siostry!
W Środę Popielcową weszliśmy w czas Wielkiego Postu, który przeżywamy w roku duszpasterskim, noszącym hasło: „Eucharystia daje życie. Wielka Tajemnica wiary”. Właśnie w Wielkim Poście warto sobie przypomnieć i uświadomić, czym, a właściwie Kim jest Eucharystia, tajemnica wiary! Katechizm Kościoła Katolickiego przypomina:
 
„Obecność prawdziwego Ciała Chrystusowego i prawdziwej Krwi w tym sakramencie – jak mówi św. Tomasz – «można pojąć nie zmysłami, lecz jedynie przez wiarę, która opiera się na autorytecie Bożym». Stąd odnośnie do słów św. Łukasza (22,19): «To jest Ciało moje, które za was będzie wydane», św. Cyryl mówi: «Nie powątpiewaj, czy to prawda, lecz raczej przyjmij z wiarą słowa Zbawiciela, ponieważ On, który jest Prawdą nie kłamie»” (KKK 1381).
 
„Msza święta jest równocześnie i nierozdzielnie pamiątką ofiarną, w której przedłuża się ofiara krzyża, i świętą ucztą Komunii w Ciele i Krwi Pana. Sprawowanie Ofiary eucharystycznej jest nastawione na wewnętrzne zjednoczenie wiernych z Chrystusem przez Komunię. Przystępować do Komunii świętej oznacza przyjmować samego Chrystusa, który ofiarował się za nas” (KKK 1382).
 
Bracia i Siostry!
Jako Kościół, którym my wszyscy jesteśmy, potrzebujemy wewnętrznego udziału we Mszy św., przylgnięcia uczuciem i rozumem do wydarzeń zbawczych – do męki, śmierci i zmartwychwstania Chrystusa – uobecnianych dla nas podczas każdej ofiary Mszy św. Potrzebujemy też odnowienia kultu eucharystycznego. Jezus czeka na nas w tym sakramencie miłości. Nie odmawiajmy Mu naszego czasu, aby przyjść, spotkać Go w adoracji, w kontemplacji pełnej wiary, otwartej na wynagradzanie za winy i przestępstwa wobec Boga i bliźnich.
 
Niech Wielki Post roku 2020 będzie czasem odnowienia i pogłębienia naszej więzi z Jezusem Chrystusem Ukrzyżowanym i Zmartwychwstałym, który zapewnia nas: „A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata” (Mt 28,20). Ze swojej bliskości Zbawiciel nie wykluczył ludzi XXI wieku ani dni naszego życia. Jest z nami, bo jest wierną i nieskończoną Miłością! Bądźmy z Nim w czasie niedzielnej ofiary Mszy św., w codzienności naszych obowiązków rodzinnych i zawodowych, jako świadkowie prawdy Ewangelii.
 
Bracia i Siostry!
Pamiętajmy, że Eucharystia jest ofiarą miłości, którą Zmartwychwstały złożył raz jeden na ołtarzu krzyża i ponawia na ołtarzach całego świata dla nas i dla naszego zbawienia. Dlatego trzeba pamiętać, że Ecclesia de Eucharistia vivit – Kościół żyje Eucharystią, nią się buduje, umacnia i uświęca. Niech każdy z nas, uczestnicząc w uczcie i ofierze Baranka, jest świadomy treści wielkiej tajemnicy naszej wiary, pamięta, że błogosławieni są zaproszeni na ucztę Baranka!
 
Niech Duch Święty da nam taki wzrok wewnętrzny, wzrok duszy, byśmy zawsze pod eucharystycznymi postaciami dostrzegali Tego, który do końca nas umiłował i jest z nami. Adorujmy Go już w chwili przeistoczenia i podniesienia, i przy każdej okazji, kiedy nawiedzamy nasze kościoły, pamiętając, że Pan jest blisko.

3. Bracia i Siostry!
Słowo Boże, zwłaszcza Ewangelia I Niedzieli Wielkiego Postu, zachęca nas do wyjścia wraz z Jezusem na pustynię, który tam przygotowywał się do podjęcia mesjańskiej działalności. Pan i nam dodaje odwagi zdecydowanym odparciem każdej pokusy i ostatecznym ich odrzuceniem słowami: „Idź precz, szatanie”.
 
A jako koła ratunkowe, pomagające w wyzwoleniu od zła, od wszelkich uzależnień, Zbawiciel wskazuje nam od Środy Popielcowej: modlitwę, post i jałmużnę. Do tych „uczynków pobożnych” – jak się je nazywa – można by jeszcze dodać trzeźwość, pamiętając o tym, że w minioną sobotę zakończył się Tydzień Modlitw o Trzeźwość Narodu.
 
Zachęcam was, Bracia i Siostry, aby miniony czas zmagania o trzeźwość społeczeństwa i nas samych przedłużyć na cały Wielki Post, tym bardziej że poważnym problemem społecznym w naszej ojczyźnie jest nadużywanie alkoholu.
 
Alkohol przyczynia się nie tylko do utraty zdrowia czy rozbicia rodziny. Nadużywanie alkoholu bardzo często prowadzi do osłabienia, a nawet utraty wiary. Wiąże się niejednokrotnie z trwaniem w grzechu oraz z zanikiem więzi z Bogiem i wspólnotą Kościoła. Brak trzeźwości jest również zagrożeniem dla życia wiecznego. A zatem w Wielkim Poście modlitwą, postem, osobistym świadectwem abstynencji i trzeźwości dajmy świadectwo życia wolnego od nałogów. Bądźmy trzeźwi i módlmy się o wewnętrzną wolność wszystkich, zwłaszcza młodego pokolenia, które jest najbardziej zagrożone, m.in. poprzez dostępność alkoholu, który nie jest rzeczą pierwszej potrzeby i nie musi być dostępny o każdej porze dnia i nocy. Wiemy, że sprzyja patologiom, a ich skutki prędzej czy później wracają do samorządu i państwa w postaci problemów społecznych do rozwiązania.
 
Rosnąca tego świadomość spowodowała zmianę ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi oraz ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych, co dało samorządom możliwość ograniczenia dostępności alkoholu. Takie ograniczenie wprowadzono już w wielu miastach, m.in. w śródmieściu Katowic.
 
Nagląca jest też potrzeba współdziałania rodziny i szkoły, rządu i samorządu, parafii i innych podmiotów życia społecznego w wychowywaniu dzieci i młodzieży w wolności od wszelkich uzależnień, zwłaszcza od alkoholu, nikotyny, narkotyków i pornografii.
 
Patronami wszelkich działań na rzecz trzeźwości i wolności od uzależnień niech będą Sługa Boży kard. Stefan Wyszyński, jeden z największych apostołów trzeźwości, i Sługa Boży ks. Jan Franciszek Macha, wierny do końca harcerskim ideałom. Obaj są kandydatami na ołtarze. Beatyfikowani będą w tym roku w naszym kraju, pierwszy w Warszawie, a drugi w Katowicach.
 
Trzeba się przygotować do tych wydarzeń, zapamiętując choćby na dziś i na cały Wielki Post słowa zapisane na końcu dzisiejszej Ewangelii: „Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz”. Spełnienie tego polecenia dokonuje się przez modlitwę, post, jałmużnę i trzeźwość.
 
Przeżyjmy rozpoczęty Wielki Post w tym duchu, w duchu służby Bogu samemu i naszym bliźnim. Postanowieniom wielkopostnym i wam, drodzy Diecezjanie, błogosławię: w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego.
 
† Wiktor Skworc
ARCYBISKUP METROPOLITA
KATOWICKI
VA I – 16/20
Katowice, 27 lutego 2020 r.

 
KOMUNIKAT NA ŚWIATOWY DZIEŃ CHOREGO 2020
 

Drodzy Diecezjanie!

 Dnia 11 lutego obchodzony będzie w Kościele 28. Światowy Dzień Chorego, którego hasłem są słowa zaczerpnięte z Ewangelii wg św. Mateusza: „Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię” (Mt 11, 28). Ojciec Święty Franciszek w orędziu na ten dzień przypomina, że każdy potrzebuje stałego odkrywania pełnej miłości i zrozumienia obecności Chrystusa, który jako Lekarz ciała i duszy ludzkiej potrafi pokrzepić utrudzonego cierpieniem człowieka oraz obciążonego obowiązkami zawodowymi pracownika służby zdrowia.

 W działalność pracowników służby zdrowia wpisuje się także misja Kościoła. Dlatego papież Franciszek, przywołując przypowieść o Miłosiernym Samarytaninie, zwraca uwagę w Orędziu na to, że „Kościół chce być coraz bardziej i lepiej «gospodą» Dobrego Samarytanina, którym jest Chrystus (por. Łk 10, 34), to znaczy domem, w którym można znaleźć Jego łaskę, wyrażającą się w gościnności, w akceptacji, w podniesieniu na duchu” (Orędzie, 3).

 Kościół uczy, że szczególnym powołaniem osoby chorej jest droga ofiarowania cierpienia w zjednoczeniu z Chrystusem za Kościół. Wielu chorych naszej archidiecezji realizuje tę misję w ramach wspólnoty Apostolstwa Chorych.
Dziękuję Wam za Waszą modlitwę oraz ofiarę cierpienia, które stają się trwałym bogactwem wspólnoty Kościoła. Proszę Was, abyście ofiarowali Wasze cierpienia szczególnie za kapłanów naszej archidiecezji, wypraszając dla nich łaskę wierności i świętości. Polecam modlitewną intencję o nowe powołania kapłańskie, szczególnie do naszego Śląskiego Seminarium Duchownego.

 W związku z obchodami XXVIII Światowego Dnia Chorego proszę księży proboszczów i kapelanów szpitalnych o zaplanowanie w tym dniu Mszy św. z udziałem chorych, która jest zawsze spotkaniem z uzdrawiającym Zbawicielem, a po niej „agapy”, specjalnego spotkania dla osób chorych i ich opiekunów.

 Główne uroczystości Dnia Chorego w archidiecezji katowickiej odbędą się w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Rybniku, gdzie 11 lutego o godzinie 10-tej zostanie odprawiona Msza św. w intencji chorych naszej archidiecezji. Dzięki transmisji Radia eM wszyscy będziemy mogli jednoczyć się duchowo przez Chrystusa i w Chrystusie, który jest naszym najlepszym Lekarzem i wspólnie błagać o łaskę zdrowia fizycznego i duchowe uzdrowienie dla wszystkich chorych.

Najświętszej Maryi Pannie, Uzdrowieniu Chorych, zawierzam wszystkich, którzy dźwigają ciężar choroby, ich rodziny, pracowników służby zdrowia, a także członków wspólnoty Apostolstwa Chorych.
 

† Wiktor Skworc
ARCYBISKUP METROPOLITA
KATOWICKI
VA I-5/20
Katowice, 04.02.2020 r.
List prymasa Polski przygotowujący do beatyfikacji
Czcigodnego Sługi Bożego kardynała Stefana Wyszyńskiego
ZWIASTUN DOBREJ NOWINY, ŚWIADEK CHRYSTUSA UKRZYŻOWANEGO,
ORĘDOWNIK PRAWDY I WOLNOŚCI.


Umiłowani Siostry i Bracia,

 W tekstach Pisma Świętego czytanych podczas dzisiejszej niedzielnej Eucharystii mowa jest o dwóch niezwykle ważnych i cennych darach, jakie otrzymujemy od Boga. Są nimi sól i światło. Jedno i drugie jest niezbędne dla życia człowieka i przyrody, która go ota-cza. Sól przecież nadaje smak pokarmom i zachowuje je przed zepsuciem, światło natomiast ogrzewa i oświeca. Słowo Boże zwraca jednak naszą uwagę na głębsze znaczenie tych darów. Obraz soli i światła to nauka jaką otrzymuje każdy z nas od Chrystusa. Jako Jego uczniowie nosimy w sobie jej niepowtarzalny „smak”. Naszym zaś zadaniem jest to, by nie zatrzymy-wać Chrystusowej nauki dla siebie, ale należy przenosić ją tam, gdzie życie utraciło swój smak i panuje ciemność. Dlatego tak ważne jest nasze codzienne zaangażowanie w głoszenie Ewangelii i dawanie o niej świadectwa, wówczas światło słowa Bożego, które w sobie nosi-my, zabłyśnie w ciemnościach (Iz 58,10) i będzie świeciło wszystkim, którzy są w domu (Mt 5,15).

 Solą ziemi i światłem świata był i ciągle jest Sługa Boży, kardynał Stefan Wyszyński. Możemy o nim powiedzieć, tak jak św. Paweł o sobie mówił mieszkańcom Koryntu, że nie przybył, aby błyszczeć słowem i mądrością, ale głosić Boże słowo, nie znał niczego więcej, jak tylko Jezusa Chrystusa ukrzyżowanego, stawał przed ludźmi w słabości i bojaźni, by uka-zywać moc Bożą (por. 1Kor 2,1-5). Siedemdziesiąt jeden lat temu, w święto Ofiarowania Pańskiego, 2 lutego 1949 roku, prymas Polski Stefan Wyszyński stanął z wielkim drżeniem (1Kor 2,3), a jednocześnie z pokorą i dumą przed podwojami „prastarej, płodnej matki ko-ściołów polskich, bazyliki prymasowskiej”, by odbyć ingres do gnieźnieńskiej katedry. Czte-ry dni później, 6 lutego, uczynił to samo w stolicy Polski. W liście pasterskim na tą uroczy-stość napisał, że „ze czcią wielką i z religijnym namaszczeniem” stawia „swe stopy na war-szawskim bruku (…) obmytym krwią ofiarną najlepszych, bohaterskich dzieci tego wspania-łego miasta” (02.02.1949 r.).


 Wracamy dziś pamięcią do tych dwóch ingresów prymasa Polski, ponieważ przypo-minają one, że jego pasterska posługa w naszej Ojczyźnie była niczym sól i światło, bo dawa-ła ludziom smak wiary na godne życie dzieci Bożych i wlewała nadzieję w niejedno ludzkie serce, w którym zgasła ufność. Kiedy prymas Stefan Wyszyński obejmował biskupie stolice w Gnieźnie i Warszawie, wypowiedział program swojej posługi. W liście na dzień ingresu pisał: „Nie przychodzę jako nieprzyjazny człowiek, ale jako zwiastun Dobrej Nowiny! Idę przepowiadać Wam Chrystusa ukrzyżowanego (…). Idę, by zwiastować Wam Ojca, który jest w niebie, (…) by głosić Wam miłość, pokój i dobro, by wszczepiać w dusze Wasze nowe życie łaski Bożej, by serca otuchą krzepić” (02.02.1949 r.).
Dzisiaj, kiedy spoglądamy z perspektywy czasu na jego ponad trzydziestoletnią pry-masowską posługę, kiedy oczekujemy na czerwcowy dzień jego beatyfikacji, z przekonaniem możemy powiedzieć, że nakreślone zadania wypełnił. Nie sposób wymienić wszystkich Jego dokonań, ale warto zwrócić uwagę na niektóre z nich, a zwłaszcza na słowa wypowiedziane przez niego u początku prymasowskiej posługi, które wiernie realizował i były dla niego dro-gowskazem.

1. „Przychodzę (…) jako zwiastun Dobrej Nowiny”.

Prymas Stefan Wyszyński miał świadomość tego, że w pierwszym rzędzie dla powie-rzonych mu kapłanów i wiernych jest pasterzem. Dlatego też, wielką wagę przykładał do gło-szenia Bożego słowa. Zdawał sobie sprawę z tego, że „potrzebna jest światu Ewangelia, gło-szona przez Kościół” (Domaniewice, 23.05.1971), a „biskup jest po to, by głosił Ewangelię” (Warszawa 24.09.1975). Nie sposób zliczyć kazań, homilii, przemówień, listów pasterskich, w których przepowiadał Dobrą Nowinę o zbawieniu. Ten Boży Pasterz był wiernym głosicie-lem Ewangelii w słowie i czynie. Bardzo kochał Kościół, czuł się za niego odpowiedzialny, patrzył na niego oczami samego Chrystusa jak na Oblubienicę. Zwiastowanie wiernym Do-brej Nowiny, rozumiał jako zadanie, które ciągle musi trwać. Prymas uczył, że „Ewangelia i krzyż to nie są zabytki, że Kościół to nie archiwum – to aktualne życie! Nie wystarczy wspominać i mówić. Tak, to było dobre tysiąc lat temu, ale dziś? Właśnie i dziś aktualna jest Ewangelia i krzyż Chrystusowy, i dziś jest potrzebna służba Kościoła Chrystusowego Naro-dowi przez biskupów i kapłanów. Bo Kościół Chrystusowy to Kościół Boga Żywego, to Chrystus, który nie umiera. On żyje w nas!” (Gniezno, 24.04.1977 r.).
Istnieje dzisiaj potrzeba przypomnienia tych prymasowskich słów, kiedy wiara w Pol-sce u wielu ludzi, zwłaszcza w młodym pokoleniu, gaśnie. Kardynał Stefan Wyszyński staje się dla nas ogromnym wyrzutem sumienia, że niekiedy z obojętnością przechodzimy wobec wyzwań Chrystusowej Ewangelii i przypominamy zwietrzałą sól, która utraciła swój smak i nie świecimy przykładem żywej wiary otrzymanej na chrzcie świętym (por. Mt 5,13.15). Nie należy zapomnieć o tym, że wyrośliśmy z chrześcijańskich korzeni, tak jak i Europa, któ-rej jesteśmy częścią, wyrosła z tych samych korzeni co Polska.

2. „Idę przepowiadać Wam Chrystusa ukrzyżowanego”.

 Prymas Tysiąclecia jest dla nas nie tylko wzorem przepowiadania Dobrej Nowiny o zbawieniu. Jego życie dowodzi, że możliwe jest zachowanie właściwej równowagi pomię-dzy tym, co się głosi, a codziennością. Był wierny temu, co przyrzekł w dniu ingresu: „Idę przepowiadać Wam Chrystusa ukrzyżowanego”. Słowa te urzeczywistniły się bardzo szybko, kiedy doświadczył tułaczki i więzienia, pozbawiono go możliwości spełniania biskupiej po-sługi, zabroniono bezpośrednich kontaktów z kapłanami i wiernymi jego dwóch archidiecezji, odizolowano go od świata, tak jakby był największym zbrodniarzem i przestępcą. Ale także po uwolnieniu, niemal przez wszystkie lata prymasowskiej posługi, spotykał się ze strony ówczesnej komunistycznej władzy z upokorzeniami, oskarżeniami o zdradę Ojczyzny, o współpracę z obcymi mocarstwami. Stał się w ten sposób świadkiem Chrystusa ukrzyżowa-nego i przykładem wytrwałego znoszenia każdych cierpień. Dlatego po latach, u schyłku swo-jego życia, mógł otwarcie wyznać: „Z wielu rzeczy musiałem zrezygnować. Ale jednego nie mogłem się wyrzec: odwagi, męstwa i gotowości na każdą ofiarę, której Pan Bóg ode mnie zażąda. A wiecie, że zażądał wiele.” (Gniezno, 02.02.1979 r.).

 Kiedy patrzymy na ten jakże bolesny, ale i potrzebny wymiar życia prymasa Stefana Wyszyńskiego, przypominamy sobie słowa św. Pawła z drugiego dzisiejszego czytania: Po-stanowiłem (…) nie znać niczego więcej, jak tylko Jezusa Chrystusa, i to ukrzyżowanego (1Kor 2,2). Prawdziwy uczeń Chrystusa bierze każdego dnia krzyż i w ten sposób Go naśla-duje (por. Mt 16,24). Chociaż współczesny człowiek często wzbrania się przed taką perspek-tywą swojego życia i chciałby uciec przed tym, co wymaga trudu, poświęcenia i odwagi w wyznawaniu wiary, to tylko w taki sposób idzie się do świętości i doskonałości – przez krzyż i ofiarę z życia. Przypomina nam o tym sam Chrystus, który będąc w pełni solą ziemi i światłem świata nadaje smak i moc naszemu życiu. Przypomina o tym również Wielki Pry-mas Tysiąclecia poprzez swoją heroiczną wiarę, która nie cofnęła się nawet przed upokarzają-cym więzieniem.


3. „Przychodzę (…), by serca otuchą krzepić”.

 Ksiądz prymas Stefan Wyszyński zapewniał też w dniu swojego ingresu, że przycho-dzi, by serca otuchą krzepić. Zadanie to wypełniał nie tylko poprzez głoszenie Ewangelii, ale również przez to, że okazał się prawdziwym Ojcem Narodu sponiewieranego, upokorzonego i zniewolonego przez komunistyczny reżim. Dlatego wołał do rządzących, by uszanowali „prawo do prawdy, prawo do sprawiedliwości, prawo do szacunku, prawo do miłości, prawo do wolności, prawo do wolności sumienia, wyznania i do służby Bożej, prawo do katolickie-go wychowania dzieci i młodzieży” (Gniezno, 14.04.1966 r.). Wiele razy upominał się o te elementarne prawa przysługujące każdemu człowiekowi. W okresach niepokojów społecz-nych zapewniał, że „Kościół nigdy nie mobilizuje dzieci żadnego narodu przeciwko temu narodowi i jego prawdziwemu dobru, przeciwko państwu i tym, którzy państwem władają” (Gniezno, 14.04.1966 r.).

 Wsłuchując się w głosy współczesnych polityków, ludzi nauki i kultury, dziennikarzy i publicystów, osób odpowiedzialnych za wychowanie młodego pokolenia, należy przypo-mnieć jakże aktualne dzisiaj słowa wielkiego Ojca Narodu, które mogą stać się przesłaniem kierowanym do każdego z nas. „Jesteśmy przekonani – mówił prymas Stefan Wyszyński – że lepiej jest, gdy Naród wierzy, niż gdyby nie wierzył, że umacnianie wiary bardziej służy jed-ności Narodu, aniżeli jej niszczenie. (…) Umacnianie w Narodzie wiary w Boga Jedynego i Żywego dobrze Polsce służy. Sami oceńcie, co lepiej służy Narodowi: czy to, że jest zjedno-czony w imię Boga Żywego, czy to, że jest bez Boga w sercu?” (Gdańsk, 18.01.1959 r.).

Trwając w oczekiwaniu na beatyfikację wiernego i oddanego Chrystusowi Pasterza, nie ustawajmy w pogłębianiu naszej wiary. Wracajmy do naszych korzeni, do chrztu święte-go, który uczynił nas dziećmi Bożymi i dał nam nowe życie w Chrystusie. Bądźmy też wyra-zicielami głębokiej wdzięczności wobec Boga za wkrótce błogosławionego Stefana Wyszyń-skiego, który w naszych czasach staje się przykładem świadka Chrystusowej Ewangelii, uczy wiernego trwania pod Jego krzyżem i jest ojcem, który otuchą krzepi ludzkie serca.

Niech czas, poprzedzający dzień beatyfikacji Czcigodnego Sługi Bożego kardynała Stefana Wyszyńskiego, stanie się dla wszystkich okazją do przypomnienia sobie jego naucza-nia. Niech przez modlitwę przygotuje nas i sprawi, abyśmy odpowiadając na nasze powoła-nie, stawali się w tym świecie solą ziemi i światłem świata, którzy – jak wzywa nas papież Franciszek – będą dawać innym „wyraźne świadectwo o zbawczej miłości Pana” (por. EG 121). Na owocne przeżycie duchowego przygotowania do beatyfikacji Prymasa Tysiąclecia wszystkim z serca błogosławię

+ Wojciech Polak
Arcybiskup Metropolita Gnieźnieński
Prymas Polski

KOMUNIKAT ARCYBISKUPA KATOWICKIEGO O ZAKOŃCZENIU
PROCESU BEATYFIKACYJNEGO SŁUGI BOŻEGO KSIĘDZA JANA MACHY
 
Drodzy Diecezjanie!

 Jak podało Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej w dniu 28 listopada 2019 r. papież Franciszek – podczas audiencji udzielonej prefektowi Kongregacji ds. Kanonizacyjnych księdzu kardynałowi Angelo Becciu – zaaprobował dekret potwierdzający męczeństwo Sługi Bożego księdza Jana Franciszka Machy, kapłana archidiecezji katowickiej, urodzonego w Chorzowie Starym w dniu 18 stycznia 1914 r., zamordowanego w więzieniu w Katowicach w dniu 3 grudnia 1942 r.

 Tym samym zakończył się trwający 6 lat proces beatyfikacyjny. W najbliższym czasie Stolica Apostolska wyznaczy miejsce i czas uroczystości beatyfikacyjnych.

Drodzy Diecezjanie!
 Dzieląc się z wami tą radosną dla Kościoła Katowickiego wiadomością, serdecznie dziękuję osobom zaangażowanym w prowadzenie procesu, a zwłaszcza postulatorowi, księdzu Damianowi Bednarskiemu.

 Bóg zapłać wszystkim, którzy wytrwale modlili się o beatyfikację kapłana, który oddał swoje życie w służbie bliźnim; w służbie ubogim w czasie okupacyjnej nocy.

 Będziemy zabiegać o to, aby uroczystości beatyfikacyjne odbyły się w Katowicach w przyszłym roku.
Z pasterskim błogosławieństwem

† Wiktor Skworc
Arcybiskup
Metropolita Katowicki
Katowice, 29 listopada 2019 r.


LIST PASTERSKI ARCYBISKUPA KATOWICKIEGO
W ZWIĄZKU Z NOWYM PROGRAMEM DUSZPASTERSKIM DLA KOŚCIOLA W POLSCE
 

Drodzy Diecezjanie! Bracia i Siostry!

1. Dzisiaj, w pierwszą niedzielę Adwentu, w II czytaniu mszalnym z listu św. Pawła do Rzymian słyszymy wezwanie: „Rozumiejcie chwilę obecną…”. Chwila obecna to czas Mszy św., czas powrotu do wieczernika, do Ostatniej Wieczerzy, podczas której Pan Jezus ofiarował siebie w znakach chleba i wina, zapowiadając apostołom paschalne wydarzenia męki, śmierci na Kalwarii i zmartwychwstania.

 Podczas Mszy św. dary chleba i wina mocą Bożego Ducha stają się prawdziwym Ciałem i Krwią naszego Pana. Każda Eucharystia przypomina i uobecnia zbawcze wydarzenia paschalnego Jezusa Chrystusa; zanurza nas bezpośrednio w wielkanocne dary, pośród których wyróżnia się zmartwychwstanie i życie na wieki. Dlatego w nauczaniu Kościoła celebracja eucharystyczna nazywana jest „źródłem, a zarazem szczytem całego życia chrześcijańskiego” (LG 11), „źródłem życia Kościoła” (UR 15), „źródłem i szczytem całej ewangelizacji” (PO 5), „ośrodkiem i szczytem życia wspólnoty chrześcijańskiej” (ChD 30).

 Zauważamy, że w Eucharystii „źródło” i „szczyt” zespalają się w jedno, ponieważ sam Chrystus jest początkiem i końcem każdej ludzkiej historii, każdego z nas. Z Eucharystii rodzi się również nasza wspólnota – Kościół.
 Świadomi tego, rozpoczynamy realizację programu duszpasterskiego dla Kościoła w Polsce pod hasłem: „Eucharystia daje życie”. Przez najbliższe trzy lata podejmiemy w naszych parafiach wysiłek zrozumienia wielkiej tajemnicy naszej wiary i pogłębienia eucharystycznej pobożności, szczególnie poprzez właściwe przygotowanie, zaangażowanie i przeżywanie Mszy świętej oraz adorowanie Najświętszego Sakramentu.

2. W pierwszym dniu realizacji nowego programu duszpasterskiego
usłyszeliśmy w Ewangelii wezwanie Jezusa: „Czuwajcie więc, bo nie wiecie, w którym dniu Pan wasz przyjdzie”. I chociaż odnosi się ono do dnia ostatecznego, to przecież możemy stwierdzić, że Pan przychodzi do nas w godzinie Eucharystii, uobecnianej zwłaszcza w pierwszym dniu tygodnia, w niedzielę, w dniu zmartwychwstania Jezusa Chrystusa. Dzięki Bogu i determinacji ludzi, odzyskaliśmy niedzielę. Ten dzień ofiarowany nam przez Boga do świętowania, ma służyć uzdrowieniu relacji człowieka z Bogiem, z samym sobą, z rodziną, ze światem. Każdemu potrzebny jest niedzielny odpoczynek, aby pomyślał, kim jest i dokąd zmierza. Niedzielny odpoczynek służy poszerzeniu naszego patrzenia. W ten sposób dzień odpoczynku, którego centrum stanowi Eucharystia, rzuca światło na cały tydzień i sprawia, że nasza opieka nad naturą i ubogimi staje się naszym osobistym zadaniem (por. LS, 237).

 Wraz z nowym rokiem duszpasterskim przyjmujemy wyzwanie do większej troski o skarb Eucharystii, do poznawania tej wielkiej tajemnicy naszej wiary, jej  piękna i treści. Wyzwanie to odnosi się do wszystkich ochrzczonych, na czele z biskupami i kapłanami, którzy winni być strażnikami świętości Eucharystii. Jest ona bowiem dziełem samego Boga, lecz powierzonym naszym ludzkim, słabym dłoniom.
To w niej Jezus spełnia swoją zapowiedź: „Oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata”. Podejmując wezwania i zadania nowego programu duszpasterskiego, możemy odwzajemnić bliskość Chrystusa – odkrywając niejako na nowo dar i tajemnicę; wielką tajemnicę naszej wiary! W ten sposób odpowiemy na adwentowe wołanie Zbawiciela: „Czuwajcie”!

3. Drukowaną wersję programu duszpasterskiego o Eucharystii w postaci tematycznych zeszytów przekazano już duszpasterzom do parafii parę miesięcy temu. Z ich treścią zapoznają się – za pośrednictwem księży proboszczów – przedstawiciele parafialnych rad duszpasterskich oraz animatorzy grup formacyjnych.
 Jakie zatem zadania nakreśla nam program duszpasterski na najbliższy rok? Mając na uwadze najpierw charyzmat posługi kapłańskiej, zachęcam współbraci w posłudze do wyjaśniania wiernym podczas niedzielnego przepowiadania istoty Eucharystii, jej głębokiej treści, symboliki, a także zbawczych skutków dla życia chrześcijańskiego. Tematyką eucharystyczną powinny być naznaczone w najbliższym roku zarówno wszelkie formy rekolekcji i misji parafialnych, jak również regularne spotkania wspólnot parafialnych. Niech służą one temu, do czego zachęcał nas św. Paweł w cytowanym już liście: „przyobleczcie się w Pana Jezusa Chrystusa”.

 Drodzy rodzice dzieci przygotowujących się do pierwszej Komunii świętej! Dołóżcie starań, aby pośród różnych zajęć i obowiązków pozytywnie odpowiedzieć na zaproszenie do chrześcijańskiej formacji w parafii. Dom rodzinny jest pierwszą i podstawową szkołą chrześcijańskiej wiary. Najlepszą lekcją zaś pozostaje dla drugiego człowieka autentyczne świadectwo życia. Podczas comiesięcznych spotkań razem z waszymi duszpasterzami, oprócz refleksji nad prawdami wiary, podejmujcie dzieło modlitwy w intencji waszych dzieci. One już teraz potrzebują Waszego modlitewnego wsparcia! Przede wszystkim prowadźcie swoje dzieci do parafialnego wieczernika i uczcie je uczestnictwa w niedzielnej Eucharystii – spotkania z Ukrzyżowanym i Zmartwychwstałym. Błogosławcie im i uczcie świętowania  niedzieli! Pamiętajcie: błogosławieni są, wezwani na Jego ucztę!

4. Prawie we wszystkich parafiach naszej archidiecezji pielęgnowany jest kult eucharystyczny w pierwsze czwartki miesiąca. Autorzy programu duszpasterskiego przygotowali na dwanaście kolejnych miesięcy materiał pomocniczy do wykorzystania podczas Mszy św. pierwszo-czwartkowej oraz konspekty nabożeństw z modlitwą o nowe powołania kapłańskie, zakonne i misyjne. Pamiętajmy, że celebracja Eucharystii możliwa jest wyłącznie tam, gdzie posługują kapłani, więc musimy prosić Pana żniwa,  aby posłał robotników na swoje żniwo (por. Łk 10,2).
 
 Słowa wdzięczności kieruję do wszystkich wiernych, którzy podjęli w parafiach adorację Najświętszego Sakramentu. Dziękuję duszpasterzom, którzy w tym czasie udzielają sakramentu pokuty i pojednania. Przypominam jednocześnie za II Synodem naszej archidiecezji, że drzwi wszystkich kościołów w ciągu dnia powinny być otwarte… i zapraszam do adoracji Pana. „Tylko przez adorację można dojrzeć do głębszego i autentycznego przyjęcia Chrystusa” – pisał Benedykt XVI w adhortacji Sacramentum caritatis.

 Dziękuję przy tej okazji nadzwyczajnym szafarzom Komunii św. za zanoszenie Chrystusa eucharystycznego do domów seniorów, osób chorych i w podeszłym wieku. To Wasza prawdziwa posługa miłosierdzia!

 Siostry i Bracia, pragnę Wam przypomnieć także inne zalecenia synodalne dotyczące Eucharystii: powołanie w każdej parafii zespołu liturgicznego przygotowującego liturgię niedzielnej Mszy św., podtrzymywanie w niedzielę Eucharystii o bardziej uroczystym charakterze tzw. sumy oraz wprowadzenie niedzielnej Mszy św. dla rodzin, z udziałem dzieci, rodziców, katechetów i wychowawców. Zachęcam ponadto duszpasterzy do udzielania wiernym Komunii świętej pod dwiema postaciami w czasie liturgii Wieczerzy Pańskiej, Wigilii Paschalnej, w uroczystość Bożego Ciała, podczas sumy, a także w pierwsze czwartki miesiąca. Księży dziekanów zaś proszę o opracowanie – po właściwym rozeznaniu z księżmi proboszczami i parafialnymi radami duszpasterskimi – takiego planu odprawiania niedzielnych i świątecznych Mszy świętych w parafiach dekanatu, który uwzględniałby rytm życia i wypoczynku wiernych, nie wykluczając celebracji Eucharystii niedzielnej w godzinach późnowieczornych, nawet w parafiach o charakterze wiejskim.

 Drodzy Diecezjanie! Otrzymaliśmy Eucharystię nie jako jeden z wielu cennych darów, ale jako dar największy; ponieważ jest to dar Jezusa Chrystusa w jego świętym człowieczeństwie, dar Jego dzieła zbawienia (por. EdE 11). Dzięki Eucharystii nasz Zbawiciel pozostaje zawsze pośród nas! O to, byśmy tego obdarowania nigdy nie lekceważyli, a tym bardziej nie odrzucili, prośmy słowami modlitwy Kongresu Eucharystycznego zaplanowanego na przyszły rok w Budapeszcie:

„Ojcze Niebieski, źródło życia!
Ześlij nam Ducha Świętego,
abyśmy mogli rozpoznawać i coraz bardziej miłować
Chrystusa obecnego w Eucharystii,
który oddał się za nas!
On jest naszym Panem i Mistrzem,
naszym przyjacielem i pokarmem,
naszym uzdrowicielem i pokojem.
Daj nam odwagę,
abyśmy mogli zanieść Jego siłę i radość wszystkim ludziom!
[…] Amen”.


† Wiktor Skworc
Arcybiskup Metropolita
Katowicki
Katowice, 28 listopada 2019 r.




 
KOMUNIKAT METROPOLITY KATOWICKIEGO
NA III ŚWIATOWY DZIEŃ UBOGICH

Bracia i Siostry! Drodzy Diecezjanie!
 
 W niedzielę 17 listopada po raz trzeci obchodzić będziemy Światowy Dzień Ubogich zapoczątkowany przez Papieża Franciszka. W swoim słowie przygotowanym na tegoroczny dzień Ojciec Święty przypomina nam, że „opcja na rzecz tych, których społeczeństwo odrzuca jest uprzywilejowanym wyborem, do podjęcia którego są wezwani wszyscy uczniowie Chrystusa”. W tym duchu jako lokalny Kościół katowicki chcemy włączyć się w przeżywanie tego wydarzenia, przygotowując je wspólnymi siłami z organizacjami państwowymi i samorządowymi, inicjatywami społecznymi oraz wspólnotami kościelnymi działającymi na rzecz najbardziej potrzebujących.

 Pragnę podziękować wszystkim organizatorom i wolontariuszom, dzięki którym ten czas będzie prawdziwym dniem dostrzeżenia ubogich, świętem miłości i solidarności z tymi, którzy znajdują się w trudnościach.

 Jednocześnie chciałbym zachęcić wspólnoty parafialne do nieustannej troski o konkretnych ubogich i potrzebujących. Jestem przekonany, że zaangażowani i świadomi parafianie mogą dotrzeć i wskazać osoby, które rzeczywiście potrzebują naszej pomocy, bo wiele biedy i ludzkiego nieszczęścia kryją nasze osiedla, domy i mieszkania, tworzące wspólnoty parafialne.
Dlatego warto wpisać konkretne działania charytatywne w program formacji grup i wspólnot młodzieżowych oraz dorosłych działających w naszych parafiach. Takie zaangażowanie na rzecz drugiego człowieka może stać się punktem wyjścia do włączenia w nie i zainteresowania młodzieży w  ramach szkolnych lekcji religii. Może być również impulsem do tworzenia w środowiskach szkolnych Kół Caritas.
 Chrześcijańska Caritas jest pięknym i prawdziwym obliczem Kościoła, do którego wzywa nas Chrystus w Ewangelii. On przecież utożsamia się z ludźmi odrzuconymi, chorymi czy głodnymi. Bo „wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili” (por. Mt 25,31-46).

Drodzy Diecezjanie!

 Jak zauważa w swoim Słowie na III ŚDU Papież Franciszek, „czasami wystarczy niewiele, aby przywrócić nadzieję: wystarczy zatrzymać się, uśmiechnąć, posłuchać”. Bo biedni, a do tej grupy warto zaliczyć także ubogich w duchu, samotnych, odrzuconych, chorych, „to osoby, którym należy wyjść na spotkanie. To młodzi i starsi ludzie, których trzeba zaprosić do domu, aby podzielić się posiłkiem. To kobiety, mężczyźni i dzieci, którzy czekają na przyjacielskie słowo. Biedni zbawiają nas, ponieważ pozwalają nam spotkać oblicze Chrystusa”.

 Wszystkim zaangażowanym w organizację Światowego Dnia Ubogich i tym, którzy troszczą się o potrzebujących w codziennym życiu zachęcam do dalszej odważnej i cierpliwej pracy i udzielam z serca płynącego błogosławieństwa.

 
† Wiktor Skworc
ARCYBISKUP METROPOLITA
KATOWICKI
Katowice, 30 października 2019 r.

Twoja krew

Dołącz do nas !

Msza św. gregoriańska

II Synod Archidiecezji Katowickiej

Radio Opoka.fm

Synod Katowice

 

Wirtualna wycieczka do Bazyliki Grobu Pańskiego w Jerozolimie

Parafia Kokoszyce

Parafia Rzymsko-Katolicka
 Niepokalanego Serca Maryi
w Kokoszycach
ul. Pałacowa 5, 44-373 Wodzisław Śląski
tel. 032 456 21 74

Konto Bankowe PKO BP o/Rybnik

08 1020 2472 0000 6702 0019 6238

 

Msze święte
- poniedziałek, środa 7.00
-  wtorek,czwartek piątek i sobota 17.00
- niedziele 8,00,10.30,16.00

Gościmy na stronie

Dziś 71

Wczoraj 88

Tydzień 239

Miesiąc 798

Ogółem 339257

Currently are 8 guests and no members online

Kubik-Rubik Joomla! Extensions